Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
Wyznanie wiary – Skład Apostolski

Wykład dr Tomasza Mańko pt. „Wierzę w Ducha Świętego” wygłoszony w dniu 15 maja 2016 r. w Zborze „Nowe Jeruzalem” w Radzyniu Podlaskim na rocznicę Zesłania Ducha Świętego.

„Wierzę w Ducha Świętego”…

Na początku mojego zwiastowania Słowa Bożego pragnę oświadczyć, że ja wierzę w takiego Boga, jaki jest objawiony w Piśmie Świętym tj. jednego w wielu Osobach. Na określenie tego zostało użyte sformułowanie „Trójca Święta”. W Piśmie Świętym nie ma takiego terminu jak – Trójca Święta. Najlepszym określeniem jest termin „Trójjedyny Bóg”, ponieważ to najzupełniej oddaje naturę Boga objawionego w Biblii. Na początku Biblii czytamy, że „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię” (I ks. Mojż. 1,1).
W tych słowach zawiera się cała prawda o Trójjedynym Bogu. Hebrajskie słowo oznaczające Boga to Elohim. Ma ono formę liczby mnogiej rzeczownika eloah – bóg. Słowo Elohim występuje w Biblii w liczbie mnogiej i jest wielokrotnie używane w połączeniu z czasownikiem w liczbie mnogiej. W tym wersecie występuje gramatyczny paradoks, który w języku polskim niestety nie jest uwidoczniony, bowiem rzeczownik Bóg (Elohim) – został użyty liczbie mnogiej i występuje po czasowniku stworzył (bara) użytym w liczbie pojedynczej.


W języku hebrajskim czasowniki są używane w formie liczby pojedynczej oraz mnogiej. W oryginale wygląda to następująco: „Na początku stworzył (bara – czasownik w l. poj.) Bogowie (Elohim – rzeczownik w l. mn.) niebo i ziemię.


Dalsza część Biblii rozwija to zagadnienie i pozwala nam zrozumieć naturę Trójjedynego Boga. Na końcu Biblii w ks. Apokalipsy jest napisane, że Pan Bóg i Baranek są światłem miasta. Te dwa rzeczowniki i czasownik mają postać liczny mnogiej. Tradycyjna ortodoksyjna nauka stanowi, że istnieje jeden Bóg w trzech osobach, nie trzech Bogów, ale jeden Bóg.


Wyznanie Żydów brzmi: Słuchaj Izraelu Pan nasz Bóg jest jednym Panem. Żydzi, recytując tekst z V ks. Mojżeszowej 6,4, używali tego samego języka – i czynią tak do dziś. Według dawnego zwyczaju, chłopców żydowskich od wczesnego dzieciństwa uczono recytowania tych słów modlitwy. Stanowi ona rdzeń wiary Żydów, wiary zbudowanej na Starym Testamencie. Żaden prawdziwy Żyd nigdy od tej prawdy nie odstąpi, wie, że Pan jest Bogiem, oprócz niego nie ma innego. Każdy wierzący Żyd uważał za swą wielką misję podtrzymywanie w świecie tej prawdy, że nie istnieje żaden Bóg oprócz Jahwe.


Sam Jezus potwierdził prawdę tę objawioną, wyznał jedyność Boga (Ew. Mak. 12, 26-32), prawdy tej nauczali apostołowie (I Kor. 8,4-6; Ef. 4;6; Jk 2:19). W naszym języku trudno jest oddać precyzyjnie, w jednym zdaniu, cały sens tego tekstu, bowiem on znaczy więcej niż „Pan, nasz Bóg, jest jedynym Panem”. W tym zawiera się jedynie stwierdzenie, że nie istnieje inny Bóg oprócz Pana.

On jest jedynym Panem. Ale możliwe jest też takie tłumaczenie: „Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden”. Nie jest tylko jedynym Panem, ale sam jest jednością. Co przez to chcemy powiedzieć? Iż Bóg jest jeden w swej istocie, w samej swej naturze. Cóż to oznacza? To znaczy, że Boga nie można podzielić ani rozłączyć. Nie można ze zbioru kilku części, z których każda jest czymś mniejszym niż Bóg, utworzyć całości, która jest Bogiem. Bóg nie jest podobny do układanki. Nie jest podobny do ludzkiego ciała, składającego się z wielu organów. Nie można dodać do siebie wieczności, niezmienności oraz wszechmocy i stworzyć Boga. Bóg nie składa się z części. Jest niepodzielny, jest jeden, cały jest wiekuisty, cały jest niezmienny, cały jest wszechmocny, cały jest święty. Nie można odjąć jego świętości i pozostawić Boga bez niej. Odbierając mu Jego świętość zniszczyłoby się całego Boga, bo wszystko czym on jest, jest święte.
To mamy na myśli, kiedy myślimy o Bogu jako o „jednej niepodzielnej istocie”. Słów „istota” i „byt” można używać prawie wymiennie ze słowem „substancja”, nie znaczy to, że Bóg jest zrobiony z czegokolwiek. Ojciec, Syn i Duch Święty są z „tej samej substancji”. Nie ma to oznaczać, że są zbudowani z tego samego materiału, ale że jako odrębni od siebie, są równocześnie tym samym, jedynym Bogiem. Cały Bóg jest Ojcem. Cały Bóg jest Synem. Cały Bóg jest Duchem Świętym. Każda z osób jest całym Bogiem. Każda jest Bogiem w tym samym sensie – tą samą istotą, bytem i substancją.


A jednak Bóg jest niepodzielny. Ale nie wolno nam myśleć, że istnieją trzej Bogowie. Tu właśnie kryje się cała tajemnica. Jest Jeden Pan i że Pan, który jest, jest jednością. Nie istnieje więcej niż jeden Bóg, ale istnieje więcej, niż jeden ktoś, kto jest Bogiem. Jest jeden Bóg, ale mimo to w Bożej istocie zawiera się wielość Osób.


W języku hebrajskim tę treść wyrażają cztery słowa, z których trzy są użyte w liczbie mnogiej. Adonai Eloheinu, Adonai echad. Jedynym słowem użytym w liczbie pojedynczej jest słowo – echad (jeden), pozostałe występują w liczbie mnogiej. W języku hebrajskim są także dwa słowa oznaczające liczebnik „jeden”. Pierwsze z nich to echad, a drugie to jachid. Słowo jachid oznacza absolutną jedność wykluczającą jakąkolwiek mnogość. Natomiast słowo echad odnosi się do Boga i oznacza zarówno jedność jak i mnogość. Tam, gdzie w Biblii mówi się, że kobieta i mężczyzna stają się jednym ciałem użyto słowa echad, co oznacza, że stanowią oni jedność złożoną z dwóch części. W I ks. Mojż. 1, 26-27„…uczyńmy człowieka na obraz nasz i podobieństwo”. Słowa tutaj zawarte wyraźnie wskazują, że Bóg, który jest jeden, przemawia jako więcej niż jedna osoba. Te wersety uwypuklają jednocześnie jedność i wielość Boga. Ta prawda jest dalej rozwijana w wersecie z I ks. Mojż. 3,22 czytamy „Oto człowiek stał się taki jak my” oraz we fragmencie w I ks. Mojż. 11;5-7.
We wszystkich tych cytowanych fragmentach występuje tylko jeden Bóg, a jednak mówi o sobie w liczbie mnogiej. Jest więcej niż jedna osoba, która jest Bogiem. Dlatego też Izajasz usłyszał słowa Pana: „Kogo poślę? I kto nam pójdzie?” (Iz. 6,8).


W Starym Testamencie czytamy o Bogu namaszczającym Boga (Ps. 45,6-7), o Bogu i jego Duchu, posyłających tego, który sam jest Bogiem (Iz. 48,16-17), o Panu ustanawiającym obiecanego Króla, który sam jest Jahwe (Jer. 23,5-6).
Jest to tajemnica prawdy, że jedyny Bóg jest więcej niż jedną Osobą. Starotestamentowy Żyd miał świadomość istnienia wielości w Bóstwie, domyślał się, że jest w nim wielość, jest troistość. Gdy kapłan błogosławił Izraelitów imieniem Bożym, czyż nie wzywał go zawsze trzy razy? (IV Mojż. 6,22-27). Izajasz słyszał, jak Serafini wielbią Pana jako trzykroć Świętego (Iz.6,3). To wszystko było przygotowaniem na przyjęcie prawdy w pełni objawionej w Nowym Testamencie. Bóg objawiający się stopniowo w czasach starotestamentowych zesłał w końcu na świat swego Syna, a później przez swego Ducha Świętego zamieszkał w sercach wierzących.

Naukę o trójjedyności Boga ukazuje Boże dzieło zbawienia. My możemy teraz zobaczyć i zrozumieć sens fragmentów mówiących o Bogu, który jest jeden, a jednocześnie jest więcej niż jedną Osobą. Wierzący w Starym Testamencie otrzymywali wiele wskazówek, ale nigdy nie widzieli tej prawdy tak wyraźnie. Co dla nich było ciemnością, dla nas stało się światłem. Nas nie dziwi, że widzimy wersety ukazujące jedyność Boga, jak i jego wielość. Nie dziwi nas, że czytamy o rozmowie Boga z samym sobą ani o obietnicy, że Bóg ześle na świat Boga. My nie musimy do końca pojmować, że Bóg może być Jednym – w – Trzech i Trzema – w – Jednym. Ale mimo to wiemy, że tak jest i amen!

Każda z Osób trójjedynego Boga ma udział w błogosławieniu rodzaju ludzkiego. Aby odkupić rodzaj ludzki, Bóg pięciokrotnie interweniował poprzez wcielenie, poczęcie, służbę Jezusa, śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie oraz w dniu pięćdziesiątnicy. Za każdym razem były bezpośrednio zaangażowane wszystkie trzy osoby. Akt poczęcia – Ojciec za pośrednictwem Ducha Świętego począł Jezusa w Marii (ew. Łuk. 1,31-35). Służba Jezusa (Dz. Ap. 10,38) w tym współdziałały wszystkie trzy osoby trójjedynego Boga. Śmierć Jezusa na krzyżu Hebr. 9,14 – wszystkie trzy Osoby Boskie są uwidocznione w tym fragmencie. To co Jezus uczynił na krzyżu było możliwe tylko dzięki Duchowi Świętemu. Duch Święty jest wieczny. Zmartwychwstanie – Ap. Paweł w liście do Rzym. 1,4 wspomina o „duchu uświęcenia”. Paweł napisał te słowa w języku greckim, ale myślenie miał ukształtowane w kulturze żydowskiej.
W języku hebrajskim napisane jest Ruach HaKodesh, a to oznacza Ducha Świętego. Nigdzie w Starym Testamencie nie występuje nazwa Duch Święty. Jednym z powodów jest ten, że w języku hebrajskim słowo Duch jest rodzaju żeńskiego, przez to chciano uniknąć użycia z rzeczownikiem słowa – „Duch” – przymiotnika rodzaju żeńskiego i dlatego użyto sformułowania Duch uświęcenia. W Liście do Rz. 6,4 czytamy, że Bóg Ojciec przez Ducha Św. wskrzesił Jezusa Chrystusa. Dla nas krzyż to centralne miejsce w dziele odkupienia, ale na tym się nie kończy. Dokończenie dzieła odkupienia było w Pięćdziesiątnicy.
Głównym celem było jednak to, o czym powiedział Jan Chrzciciel w Ew. Jana 1,33 „Ten chrzci Duchem Świętym”.


Celem tym jest wylanie Ducha Świętego. W Dz. Apostolskich 2, 33 ap. Piotr powiedział, że wylanie D. Św. jest dziełem wszystkich trzech osób. Syn otrzymał od Ojca Ducha i wylał go na uczniów. W liście do Ef. 2, 18 czytamy, że mamy dostęp do Ojca w jednym Duchu, zaś z wersetu:19 dowiadujemy się, że ostatecznym celem jest zbudowanie rodziny Bożej. Ojciec w Synu przez Ducha odnosi się do nas. (:21). Bóg mieszka w nas poprzez Ducha Świętego. Bez niego nie ma obcowania z Bogiem, bez niego będzie istniała tylko sucha doktryna i teologia. W Ew. Łuk. 24, 49 czytamy o obietnicy Ojca. Biblia zawiera około 7 tys. obietnic, a w nich jest zawarta „obietnica Ojca”. Ta obietnica jest wyjątkowa, ponieważ dzięki niej Boże ojcostwo w nas jest realne. O tej obietnicy Pan Jezus wspomina też w Dz. Ap. 1,4. W trójjedynym Bogu zauważyć możemy to, że Jezus musiał prosić Ojca o Ducha Świętego. W wersecie z ew. Jana 14, 16-18. „da Wam innego pocieszyciela”. Na określenie zaimka „inny – w języku greckim występują dwa słowa. Pierwszy tzn. innego rodzaju, a drugi w znaczeniu kolejny – następny. W cytowanym wersecie zaimek inny jest użyty w tym drugim znaczeniu, co oznacza, że jest to kolejny pocieszyciel, ale tego samego rodzaju. Na miejsce Jezusa przyjdzie inna Boska Osoba, która zajmie miejsce Jezusa. Związek z tą osobą – Duchu Świętym będzie taki, że On będzie mieszkał w nas i będzie z nami na wieki. D. Św. przyjdzie jako Osoba. D. Św. mógł przyjść dopiero wtedy, kiedy Jezus odszedł z ziemi. W Ew. Jana 16,8 czytamy, że „A on, gdy przyjdzie”. W języku greckim słowo duch jest rzeczownikiem rodzaju nijakiego, zaś zaimek On jest użyty w rodzaju męskim. Jest szczególnie po to, aby podkreślić, iż Duch Święty nie jest czymś, ale Kimś – jest Osobą.


Nowy Testament spisany został w języku greckim, a słowo duch w tym języku to pneuma. Będąc użytym jako rzeczownik rodzaju nijakiego, oznacza to, że Grecy nie określali go jako „on”, lub „ona”, lecz jako „to”. Mimo to w Ew. Jana 16,7-8, 13-14 Pan Jezus łączy ten rzeczownik z zaimkiem rodzaju męskiego. Jezus mówi o Duchu „On”, choć według zasad gramatyki powinien go określić jako „to”. Jezus podkreśla przez to, że Duch Święty jest Osobą, a nie rzeczą. Jednocześnie Pan Jezus nazywa Ducha imieniem „Pocieszyciel”. To oznacza, że po Jego odejściu – Duch Święty – Pocieszyciel stanie się dla uczniów tym samym, czym był dla nich sam Jezus. Do związku wyrazowego – Duch Święty – odnosi się rodzajnik to jaki i on. Jest to tajemnica. Normalnie w naszym ziemskim otoczeniu nie ma niczego innego, co nosiłoby cechy osobowe oraz
nieosobowe. W Bogu są cechy osobowe oraz nieosobowe. To jest zgodne z naturą Boga.

W Starym Testamencie Duch Święty był przedstawiany jako ogień, woda, wiatr, deszcz, rosa, olej, wszystkie te określenia – rzeczowniki są bezosobowe, jednak Duch Św. jest Osobą, a jego pracą jest zgodnie z Ew. Jana 16,8 – „przekonanie o grzechu, sprawiedliwości i sądzie”. Cele przyjścia D. Św.: dokończenie misji Jezusa Ew. Jana 16, 13 (przypomnienie słów Jezusa, wprowadzenie uczniów we wszelka prawdę); uformowanie Kościoła Jezusa Chrystusa; przygotowanie oblubienicy Chrystusa.

Miejsce zamieszkania D. Św. – jest Osobą trójjedynego Boga stale przebywającą na ziemi i reprezentującą Boga. Zgodnie z listem św. Pawła z I Kor. 3,16 „Duch Boży mieszka w was” – to jest świątynia Boża stanowiąca miejsce zamieszkania Boga. Duch Święty mieszka w nas, On mieszka też w społecznym, zbiorowym ciele Chrystusa – w Kościele. Duch Święty mieszka też w indywidualnej świątyni, w fizycznym ciele zgodnie z I Kor. 3,16, a więc wewnątrz człowieka wierzącego. Oba rodzaje świątyń się wzajemnie uzupełniają.
Duch Św. jest osobą, która jest Bogiem, w tym samym sensie co Ojciec i Syn, a równocześnie jest kimś innym od nich obydwu. Widzimy Go działającego jako Osoba. Duch zamieszkuje (Ew. J 14,17); naucza i przypomina (Ew. J 14,26); świadczy (Ew. J 15,26); przekonuje (Ew. J 16,8); prowadzi, słucha, mówi, oznajmia i uwielbia (Ew. J 16,13-14), naucza (Ew. Łk 12,12; I Kor. 2,13), świadczy (Dz. Ap. 5,2), posyła (Dz. Ap. 13,4), przemawia (Dz. Ap. 8,29; 28,25; Hbr 3,7), powołuje do służby (Dz. Ap. 13,2), zabrania pewnych poczynań (Dz. Ap. 16,6-7), wzbudza z martwych (Rz. 8,11), wstawia się (Rz 8,16), uświęca (Rz. 5,16); objawia, poszukuje, zna (I Kor. 2,10-11).

Duch Święty nie tylko działa jako Osoba, ale przypisuje się mu cechy, które składają się na osobowość. Posiada inteligencję (J 4,26; 15,26; Rz. 78,26), wolę (I Kor. 12,11), uczucia (Iz. 63,10; Ef. 4,30).

Duch Święty jest Osobą Boską. Któż mógłby być dla uczniów tym samym, czym był Jezus, jeśli nie byłby on Bogiem? Istnieje tylko jeden Duch (Ef. 4,4), a Pismo Święte ukazuje na cztery sposoby, że on jest Bogiem.

a) w odniesieniu do Ducha Świętego używane są imiona Boże. Duch nazywany jest Bogiem. (II Mojż. 17,7 – Ps. 95,8-9 – fragment tego psalmu określany jest jako słowa Ducha Świętego w Liście Hebr. 3,7-11). Bóg przemawiający w Psalmie – „Pan kuszony na pustyni” – jest tożsamy z D. Św., bowiem fragment cytowany w tym liście określony jest jako słowa Ducha Świętego. Potwierdza to również zestawienie Słów z ks. Izajasza 6,8-9 w nawiązaniu do nich apostoł Paweł w Dz. Ap. 28,25-27 powiada, że przemawiał tu Duch Święty. Duch Święty jest więc Panem Jahwe, jest Bogiem.
Ten sam wniosek można wyciągnąć z porównania księgi Jeremiasza 31,33 z Listem do Hebrajczyków 10,15-16. Apostoł Piotr stwierdził, że oszukiwanie D. Świętego to oszukiwanie samego Boga (Dz. Ap. 5,3-4). Apostoł Paweł stwierdza, że Duch Boży zamieszkujący w człowieku czyni jego ciało świątynią Boga (I Kor. 3,16-17; 6,13).

b) Duchowi Świętemu przypisywane są przymioty Boże, to co powiedziane jest o samym Bogu, odnosi się do Ducha. Byłoby to niemożliwe, gdyby On nie był samym Bogiem. Duch jest Święty, jest wszędzie w każdym czasie (Ps. 139,7-10), jest wszechwiedzący (Iz. 40,13-14; Kor. 2,10-11; Rz. 11;34), jest zdolny czynić, co zechce (I Kor. 12,1; Rz. 15,19), jest wieczny (Hebr. 9,14). Co jest prawdą o Bogu, jest także prawdą o Duchu. On jest Bogiem.

c) dzieła Boże są przypisywane Duchowi Świętemu. To Bóg stworzył człowieka, a w księdze Joba czytamy, że „Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mnie” (ks. Jb 33,4). Tylko Bóg może czynić cuda, wskrzeszać umarłych, dać grzesznikowi nową naturę i ożywić go duchowo. Te wszystkie dzieła Biblia przypisuje Duchowi Świętemu (Ps. 104,30 i Jb 26,13; Mt 12,28 i I Kor. 12,9-11; Jak. 3,5-6 i Tt 3,5 i Rz. 8,11). Apostoł Paweł mówi, że całe Pismo święte jest natchnione „przez Boga” (II Tym. 3,16), a apostoł Piotr stwierdza, że prawdziwym autorem Biblii jest Duch Święty (II Piotra 1,21).

d) cześć i uwielbienie jakie należy składać tylko samemu Bogu, składane są w Biblii Duchowi Świętemu. Ludzie są ochrzczeni w jego imię (Mt. 28,19), istnieje grzech bluźnierstwa wobec Ducha Świętego – bluźnierstwo jest znieważeniem majestatu Boga, gdyby D. Św. nie był Bogiem, niemożliwe byłoby bluźnierstwo przeciwko Niemu. Według nauczania Biblii to bluźnierstwo jest najgorsze ze wszystkich i nigdy nie będzie wybaczone (Mt. 12,31-32). Apostoł Paweł w liście do Rzymian 1,9 wzywa Boga, aby zaświadczył o prawdzie jego słów, zaś w tym samym liście w rozdziale 9,1 stwierdza, że jego sumienie poświadcza prawdę jego słów w Duchu Świętym. Ap. Paweł powołuje się na Ducha Świętego, gdy błaga Boga o błogosławieństwo dla Koryntian (II Kor. 13, 13).

Wykład dr Tomasza Mańko pt. „Wierzę w Ducha Świętego” wygłoszony w dniu 15 maja 2016 r. w Zborze „Nowe Jeruzalem” w Radzyniu Podlaskim na rocznicę Zesłania Ducha Świętego.

Bibliografia:
• Biblia to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Warszawa 1975.
• Bruce Milne, Poznaj prawdę, Kompendium Teologii Chrześcijańskiej, Katowice 1992.
• Stuart Olyott, W Trójcy Jedyny, Poznań 1990.
• Derek Prince, Kim jestem, Lublin 1993.
• Symbole wiary [w:] Księgi wyznaniowe Kościoła Luterańskiego, Bielsko-Biała 1999.
• David H. Stern, Komentarz Żydowski do Nowego Testamentu, Warszawa 2007.
• Tora Pardes Lauder, Księga Powtórzonego Prawa, Wydanie drugie, Fundacja Ronalda S. Laudera, Kraków 2009.

admin

Kategorie: